Obrazek z przypadkowej przechadzki. Tychy w odrobinę krzywym zwierciadle. Marzec 2019.
Category Archives: Pozostałe
Monochromatycznie…
Park Północny zimową porą
The Walk…
Fotopodsumowanie roku 2018
Końcówka roku, a co za tym idzie, nikomu nie potrzebne i niczemu nie służące podsumowania. Z nudów chyba, przejrzeliśmy dokładnie nasz internetowy album, by dojść do wniosków jasnych i wyraźnych – biorąc pod uwagę fotograficzny aspekt ostatnim dwunastu miesiącom daleko było do ideału. No cóż, czasem pewnie zabrakło refleksu, czasem energii, czasem zapału, czasem umiejętności, a czasem po prostu aparatu. Dlatego zamiast podsumowującej rok 2018 galerii zdjęć najbardziej udanych, publikujemy galerię zdjęć z miejsc i wydarzeń, które najbardziej wryły się w naszą pamięć. To był całkiem kolorowy czas…
„Zimna wojna”
Lustra
Halloween :)
Tyskie przestrzenie
Cat in the rain
Listopad w Parku Północnym
Jak w temacie. Park Północny w listopadowej szacie. Trzy dość przypadkowe fotografie.
Tychy 2017.
Sacrum i profanum
Ostatnimi czasy intensywnie penetrowaliśmy zaułki tyskich osiedli i choć trochę brakowało nam fotograficznej inwencji oraz pomysłu na konkretne projekty, a nawet pojedyncze kadry, okazało się, że sporą cześć zdjęć wyraźnie zogniskował jeden temat. Może więc będzie to zaczyn jakiegoś szerszego cyklu. „Tyskie sacrum i profanum” albo też po prostu „Sacrum w przestrzeni miasta”.
Tychy, marzec 2017.
Zmierzch
Minus dwadzieścia
Granica
Istnieją w naszym świecie granice tak wyraźne, że nie sposób ich nie dostrzec. „The Frontier”, „The Mirror of Time”, „Tenses”, „The Halfway Point”? Wciąż nie potrafimy podjąć decyzji, jaki tytuł winno nosić poniższe ujęcie, ale pewni jesteśmy jednego – jest w tym obrazku coś wyjątkowo symbolicznego.
Tychy 2016.
Urodziny drugie
Na kartce kalendarza szósty dzień lipca, czyli mamy dzisiaj mały jubileusz. Trochę to wszystko zaskakujące. Pamiętamy przecież całkiem dobrze jak dokładnie rok temu „świętowaliśmy” pierwsze urodziny naszego internetowego albumu („Wpis jubileuszowy”), a tu się nagle okazuje, że minęło kolejnych dwanaście miesięcy. Niebywałe. Niepokojące.
Czy coś się u nas przez ten ostatni rok zmieniło? Wbrew pozorom sporo. Zmienił się świat, zmieniły się nasze z nim relacje, zmieniły się nasze poglądy i oceny. Przybyło nam trochę zmarszczek, siwych włosów, wrogów. Ubyło przyjaciół, wiary w ludzi, chrząstki stawowej w kolanach oraz czasu, który mamy przed sobą. Dalej dużo podróżujemy, ale z powodu dolegliwości zdrowotnych nie często bywamy już na wysokościach. Dlatego zdjęcia jak to zamieszczone poniżej stają się niestety w naszym albumie rzadkością. Tym chętniej je dziś publikujemy. Aktualnie radość w nas rośnie, bo niedługo znów pakujemy plecaki i z otwartymi na oścież receptorami wyruszamy w drogę. Starsi o rok, trochę zużyci, ale wciąż głęboko wżyci w siebie. I to jest chyba najważniejsze.
A na koniec trochę jubileuszowych podsumowań. W ostatnich 12 miesiącach:
- odwiedziliśmy trzy europejskie kraje;
- stworzyliśmy ponad sześćdziesiąt wpisów ilustrujących naszą wspólną podróż przez życie;
- opublikowaliśmy przeszło tysiąc mniej lub bardziej udanych zdjęć;
- w różnorodnych konkursach jurorzy nagrodzili osiem naszych fotografii (patrz zakładka O nas), a kilkanaście innych wyróżniono zakwalifikowaniem do pokonkursowych wystaw;
- jedna z naszych dawnych, nepalskich opowieści („W krainie jezior Gosainkund”) zdobyła nagrodę w trzeciej edycji konkursu „Na górskim szlaku”, zorganizowanym przez portal serwisgorski.pl;
- najpopularniejszymi galeriami w naszym albumie były: „Beta Julia na Feldkowym Open Stage”, „O harcach w pionie festiwal na poziomie”, „Wspinaczkowy Bovec”, „Powrót do przeszłości”, „Azyl” i „Joy Wellboy w Kopalni Guido”;
- odwiedzający nasz zakątek najwyżej ocenili: „Festiwal Teatrów Offowych ANDROMEDON”, „Azyl”, „Wspinaczkowy Bovec”, „O harcach w pionie festiwal na poziomie” i „ANDROMEDON vol. 2”.
- licznik wyświetleń naszej strony lada moment wskaże sto tysięcy!
Lipiec 2016.
Ostatnie blaski jesieni
Azyl :)
Wpis jubileuszowy
Ależ ten czas pomyka. Z zaskoczeniem odkryliśmy dzisiaj, że Fototropie obchodzą właśnie swoje urodziny. Mija dokładnie rok odkąd ogłosiliśmy światu powstanie naszego internetowego zakątka. Trzeba przyznać, że był to rok bardzo aktywny. Udało się bowiem zapełnić obrazkami i słowem kilkanaście kategorii, stworzyliśmy 90 wpisów, zamieściliśmy grubo ponad 1000 zdjęć, a dzięki temu w naszych fotograficznych zbiorach zapanował wreszcie względny porządek. Wszystkim którzy nam przez ten czas towarzyszyli (o dziwo uzbierało się w sumie prawie 40000 wyświetleń, czyli dużo, dużo więcej niż się spodziewaliśmy), dzielili się uwagami, komentowali i oceniali, bardzo dziękujemy. Specjalnie dla nich publikujemy dziś zbiór na szybko wybranych korsykańskich widokówek z zachodzącym słońcem w roli głównej. Można sobie na ich odwrocie wypisać od nas pozdrowienia :)
A kończąc nasze jubileuszowe podsumowania, pochwalimy się jeszcze, że w ostatnich dwunastu miesiącach trzy nasze fotografie znalazły się w gronie laureatów mniej lub bardziej prestiżowych rywalizacji („Bohinj”, „W drodze”, „W nieznane”, patrz zakładka O nas), kilkanaście kolejnych wyróżniono włączeniem do grona finalistów lub zakwalifikowaniem do pokonkursowych wystaw (m.in. „Pasterz z Dolina Langtang”, „Żniwa”, „Moje miejsce na ziemi”, „Fatrzańska jesień I”, „Fatrzańska jesień II”, „Fatrzańska jesień III”, „Mała Fatra”, „Jesienne opary” , „W drodze na Laurebinę”, „Zimowe tułaczki”, „Dom Planika”, „Grań”), zaś jedna z naszych nepalskich relacji („W stronę Tsergo Ri”) zdobyła główną nagrodę w konkursie „Na górskim szlaku” zorganizowanym przez portal serwisgorski.pl.
Kocie towarzystwo
Zabawa w fotografów
Spojrzenia. Sesja prywatna.
Dirty dancing…
Pierwszy wpis
Każda kategoria, by zaistnieć we właściwy sposób, musi mieć swój pierwszy wpis. Nie da się tego uniknąć. Chcąc dać początek naszym „Różnościom” postanowiliśmy więc nie myśleć zbyt długo tylko zamieścić cztery skromne obrazki z rodzinnych stron. Nie dlatego, że miejsce to darzymy jakimś głębokim uczuciem, lecz jako przykład, że nawet w szarym, jałowym, sennym, prawie martwym mieście da się odnaleźć ciekawy plener. Zatem przedstawiamy:
Tychy, Park Północny.






























































































































































