Huczny powrót

To była absolutnie spontaniczna decyzja, podjęta niemal w ostatniej chwili, podyktowana pewnie jakąś podświadomą tęsknotą za południowym słońcem. Po dwunastu latach ponownie wylądowaliśmy na Malcie. Bez specjalnych oczekiwań oraz konkretnego planu. Z jednym tylko postanowieniem, że tym razem kilka dni poświęcimy na bliższe spotkanie z drugą co do wielkości maltańską wyspą, czyli Gozo. Całkiem przypadkowo, zaraz po przylocie i tuż przed powrotem do domu, załapaliśmy się na dwa z trzech głównych, nocnych przedstawień w ramach Międzynarodowego Festiwalu Fajerwerków – hucznego (dosłownie!) święta o światowej sławie, które od dwudziestu pięciu już lat w kwietniu na dłuższy moment przemienia słynny Grand Harbour w arenę pełną pirotechnicznego rozmachu. Poniżej galeria dokumentujących to wydarzenie obrazków.

Kwiecień 2026.

Dodaj komentarz