Jurajskie wspominki

Once upon a time…

Znowu zebrało nam się na wspomnienia, a pamięć tym razem porwała nas do odległych czasów, gdy na jurajskich wapieniach zdobywaliśmy pierwsze wspinaczkowe szlify, pod czujnym, surowym, ale też autentycznie życzliwym okiem Jacka Czecha – człowieka, który w swojej bogatej instruktorskiej karierze wyszkolił i wytrenował całą rzeszę solidnych, a nieraz wybitnych wspinaczy, taterników, himalaistów. Niewiele w okresie naszego skałkowego kursu powstało zdjęć, jednak trzy rzędkowickie obrazki z mniej więcej tego czasu udało się odnaleźć. Prezentujemy je poniżej. Nie wiemy Jacku, czy nasz niezbyt donośny głos do Ciebie czasem dociera, ale jeśli tak, to ślemy serdeczności, uśmiechy oraz pozdrowienia. Siła i honor.

2 thoughts on “Jurajskie wspominki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s