Nad brzegami Thunersee

Szwajcaria, która nas oczarowała to nie tylko góry, ale również wspaniałe, kąpielowe jeziora oraz położone nad ich brzegami przepiękne osiedla. Jednej z naszych głównych tegorocznych baz – bardzo dobrze nam znanemu już z poprzedniego roku Brienz – poświecimy w przyszłości osobną galerię, a teraz trochę obrazków z miejsc, w których spędziliśmy znacznie mniej czasu niż byśmy chcieli, ale wystarczająco dużo, by doświadczyć wakacyjnego zauroczenia. Jezioro Thunersee, otoczone winnicami, kompaktowe miasteczko Spiez oraz niezwykle estetyczna, poprzecinana przez rzekę Aare (naturalny miejski poligon sportu, rozrywki oraz rekreacji), główna siedziba całego okręgu – Thun – miasto z młodzieńczą duszą, fantastyczną energią i specyficznym, niemalże śródziemnomorskim klimatem.

Szwajcaria, sierpień 2026.

Kierunek Szwajcaria

Zauroczeni bogactwem szwajcarskiej przyrody postanowiliśmy ponownie zagościć w tej spektakularnej krainie budzących respekt gór i sielskich jezior. Tym razem na trochę dłużej. Gorące to były dwa tygodnie naznaczone nie nazbyt forsowną, ale permanentną aktywnością. Tłuste od rekordowych upałów, zmęczone nadmiarem słońca powietrze niespecjalnie sprzyjało fotografii, ale i tak obrazków dokumentujących nasze spotkania z niezwykle różnorodnym krajobrazem przywieźliśmy całkiem sporo. Poniżej pierwsza ich część, jako otwarcie zapewne dłuższego wątku.

Szwajcaria, sierpień 2026.