
Sielskie, alpejskie kąpielisko z cudownym widokiem na Säntis – Seealpsee, spięło słoneczną klamrą naszą sierpniową przygodę. Trafiliśmy nad jego brzegi dość przypadkowo, szukając schronienia przed ponad trzydziestopięciostopniowym upałem, już pierwszego dnia tegorocznego pobytu w Szwajcarii i tak nam się spodobało, że tam właśnie, dwa tygodnie później, postanowiliśmy pożegnać się z tym pięknym krajem.


















Szwajcaria, sierpień 2026.