Sulowskie Skały

Drugi raz w życiu przedeptaliśmy cały niemal rejon Sulowskich Skał i drugi raz mierzyliśmy się tam z upałem i trudną do zniesienia duchotą. Może w tym fragmencie Gór Strażowskich jest tak zawsze? ;) Na najkorzystniejsze do fotografii warunki niestety zaspaliśmy, spacer trochę nas wymęczył, ale i tak ten kolejny słowacki epizod będziemy wspominać jako bardzo przyjemny.

Słowacja, czerwiec 2024.

Obrazki z Szybenika

Szybenik miał być dla nas jednym z kilku przystanków w wiosennej przygodzie, ostatecznie na tydzień stał się naszym domem. Trochę zadecydowały o tym względy pogodowe (w drugiej połowie kapryśnego w tym sezonie kwietnia chyba najbardziej słoneczny i jedyny wolny od opadów fragment Chorwacji), ale w największym stopniu urok samego miasteczka, zbudowanego z kamienia i ze światła, estetycznie ułożonego nad ujściem rzeki Krka do Adriatyku, wiosną pachnącego morzem oraz śródziemnomorską makią. Już tęsknimy za tym cudnie autentycznym osiedlem, za jego uśmiechniętymi mieszkańcami i za jego naprawdę wyborną kuchnią.

Chorwacja, kwiecień 2024.

Do słonecznej krainy

Pierwszy wybór fotografii ze spontanicznej, kwietniowej, mocno przedsezonowej wyprawy do Dalmacji w poszukiwaniu słońca i przestrzeni sprzyjającej odpoczynkowi oraz czynnej rekreacji. Niemal sam środek chorwackiego wybrzeża. Kilka, mniejszych i większych, urokliwych osiedli (Split, Primošten, Rogoznica, Szybenik), imponujący Park Narodowy rzeki Krka oraz kanion rzeki Čikola – jedna z najbardziej atrakcyjnych wspinaczkowych miejscówek, jakie mieliśmy okazję ostatnimi czasy odwiedzić. Dobry czas.

Chorwacja, kwiecień 2024.

Ptuj

Chociaż Słowenię od kilkunastu już lat odwiedzamy dość regularnie i w wielu jej fragmentach czujemy się niemal jak w domu, są wciąż w tej pięknej krainie rejony, w których nie byliśmy nigdy, albo które znamy tylko z przejazdów. Nadrabiając część zaległości, całkiem niedawno po raz pierwszy zakotwiczyliśmy w wylegującym się nad Drawą, przeuroczym Ptuju, szczycącym się mianem najstarszego ze słoweńskich miast. Pogoda nam dopisała :)

Słowenia, kwiecień 2024.

W mieście Mozarta

Lutowe spotkanie z położonym nad rzeką Salzach, u stóp alpejskich ścian słynnym miastem Mozarta – Salzburgiem. Bardzo gościnny, łatwy w obsłudze (gęsta sieć trolejbusowa, bezpłatna w ramach oferty Salzburg Card, podobnie jak wszystkie muzea, windy i główne atrakcje), fascynująco multietniczny, smaczny oraz niezwykle estetyczny ośrodek, w którym od pierwszej chwili poczuliśmy się jak w domu. W niesezonowych, zaskakująco przystępnych cenowo terminach idealny wybór na „city break”.

Austria, luty 2024.

Berchtesgaden i okolice

W lutym,  korzystając z zaskakująco wiosennej jak na środek zimy aury, wpadliśmy na momencik w odwiedziny do naszych zachodnich sąsiadów, żeby trochę poznać ich najbardziej na wschód wysuniętą alpejską część. Nie robiliśmy wiele. Głównie zwiedzaliśmy przeurocze Berchtesgaden, spacerowaliśmy po okolicach oraz gapiliśmy się jak niewątpliwy symbol regionu – Watzmann, w pełnym słońcu prezentuje swoje imponujące walory. Bardzo pogodny, nieśpieszny, przyjemny czas…

Niemcy, luty 2024.

Potyczki z zimą

Tradycyjne w naszym przypadku, coroczne spotkanie z zimowymi krajobrazami przepięknej Małej Fatry. Ciężkie warunki (rano arktyczne temperatury i zerowa niemal widoczność) kazały nam zweryfikować ambitne plany, ale ze smaganej porywistym, mroźnym wiatrem grani nie daliśmy się szybko wygonić, dzięki czemu zapracowaliśmy na nagrodę w postaci pięknego rozpogodzenia. Wracaliśmy zmarznięci, ale bardzo zadowoleni. Poniżej z tej solidnej z zimą ustawki pierwszy wybór fotografii.

Słowacja, styczeń 2024.

Bovec i okolice

Ostatnia część obrazków z październikowego pobytu na słoweńsko-włoskim pograniczu. Dobrze nam znany Bovec – uroczy, kameralny ośrodek, w którym spędziliśmy już łącznie, licząc wszystkie wyjazdy, dobrych kilka tygodni, jak zwykle przyjazny, jak zwykle wygodny. Atrakcyjny sam w sobie, ale też idealny jako baza wypadowa dla chcących poznać jego cudne okolice – Alpy Julijskie, Dolinę Soczy, liczne sektory wspinaczkowe, wąwozy i wodospady, czy też inne ciekawe ludzkie osiedla, jak choćby Kobarid.

Słowenia, październik 2023.