Razem

Osobno czy razem? – dla podróżujących przez życie odwieczne pytanie. A odpowiedź wcale nie oczywista. Wszakże nawet najbardziej nieskalana toksycznością bliskość bywa czasem przeszkodą, która jest w stanie niebezpiecznie przesłonić horyzont. Z drugiej jednak strony, autentyczna obecność innej osoby, wzajemne z nią dzielenie drogi okazuje się nieraz wartością samą w sobie. Nieocenionym darem od losu. Kto choć raz w swojej tułaczce poczuł smak tej cudnej symbiozy ten wie, że nie sposób pewnych spraw doświadczyć, kiedy się z bratnią duszyczką nie splata dłoni, nie sposób pewnych detali dostrzec, kiedy się na świat nie patrzy przez pryzmat czyichś oczu. Jest taki szczególny rodzaj piękna, który rodzi się wyłącznie na styku dwóch odmiennych rzeczywistości. W tym sensie współegzystowanie, współpodróżowanie bliskie jest twórczości.

Na beskidzkich szlakach, listopad 2015.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s