Niewiele ostatnimi dniami było w Tychach słońca. W tym zagonionym grudniowym czasie udało nam się z nim na dłużej spotkać zaledwie raz…
Grudzień 2019.
Niewiele ostatnimi dniami było w Tychach słońca. W tym zagonionym grudniowym czasie udało nam się z nim na dłużej spotkać zaledwie raz…
Grudzień 2019.
Z Mediateką spotykamy się regularnie, niemal codziennie, i to nie tylko z powodów zawodowych. Nic więc dziwnego, że posiadamy już całkiem spore archiwum dokumentujących jej życie zdjęć. Poniżej bardzo niepełny wybór obrazków podsumowujący ostatni rok. Trochę gości, trochę spotkań, trochę imprez i koncertów oraz jako dodatek odrobina bibliotecznych przestrzeni i architektury. Tychy 2019.
No i grudzień…
Park Północny. Tychy 2019.
Z kilku naprawdę niezłych koncertów, na których w ostatnich dwóch miesiącach mieliśmy okazję gościć, zdecydowanie najwyraźniejszy ślad zostawił w nas nastrojowy występ Daniela Spaleniaka w katowickim kinoteatrze Rialto, a skoro tak, to należy mu się również jakieś miejsce w naszym albumie. Niestety mamy tylko jedno zdjęcie…
Katowice, październik 2019.
Z dość dużym już opóźnieniem z OFF Fetivalu A.D. 2019 galeria druga. A wśród zdjęć pamiątki z koncertów, które dostarczyły nam najwięcej wrażeń: Foals, Suede, Jarvis Cocker introducing JARV IS, Aldous Harding, Hania Rani, Trio Jazzowe Marcina Maseckiego, The Comet Is Coming…
Katowice, sierpień 2019.
Dzień pierwszy: Cudowne Lata, Dynasonic, Trio Jazzowe Marcina Maseckiego, Perfect Son, Pablopavo i Ludziki, The Comet Is Coming, Aldous Harding, OM, Jarvis Cocker introducing JARV IS, The Gaslamp Killer. Dzień drugi: Tęskno, Jakuzi, Superorganism, Electric Wizard, Foals. Dzień trzeci: Hania Rani, Phum Viphurit, Tirzah, Stereolab, Neneh Cherry, Suede. Tak wyglądała nasza muzyczna ścieżka podczas trzech kolejnych dni tegorocznego OFF Festivalu. W roku 2019 na pięciu scenach zaprezentowało się łącznie ponad sześćdziesiąt zespołów oraz wykonawców, czyli, jak łatwo policzyć, spotkaliśmy się zaledwie z jedną trzecią z nich. No ale taki już urok tego muzycznego święta – trzeba wybierać. Czy obrana ścieżka była najlepszą z możliwych, nie sposób z naszej perspektywy ocenić. Możemy tylko powiedzieć, że nie zabrakło na niej projektów ambitnych, trzymających się z dala od głównych nurtów, świadomie przekraczających sztuczne granice muzycznych gatunków i estetyk, czyli jak zwykle jesteśmy zadowoleni. Oczywiście przywieźliśmy trochę mniej lub bardziej udanych zdjęć. Poniżej pierwsza ich część.
Katowice, sierpień 2019.
Tak się jakoś przyjęło, że środek lipca, można powiedzieć tradycyjnie, bo któryś już raz z rzędu, spędzamy w Jeleniej Górze, gdzie właśnie wtedy przystojny, zabytkowy rynek staje się areną najstarszego w Polsce święta teatrów ulicznych. Program tegorocznego 37. MFTU wydał nam się co prawda wyraźnie skromniejszy niż w przypadku kilku ostatnich edycji festiwalu, ale to nie znaczy, że czas spędzony w „stolicy Karkonoszy” zapamiętamy jako nieudany. Tym razem po prostu znacznie bardziej niż popisy aktorów naszą uwagę przykuła natura, zwłaszcza sprzyjające górskim przechadzkom oraz skałkowej wspinaczce, granitowe Rudawy Janowickie. W intensywnie kształtowanej przez dwa skrajne fronty pogodowe, mało sprzyjającej aurze zabrakło nam niestety energii na przemyślaną i staranną fotografię, dlatego poniżej zamiast zwyczajowej, obszernej fotorelacji skromny wybór przypadkowych, miejskich i pozamiejskich pejzażów oraz osobna galeria z chyba najlepszego w tym roku festiwalowego przedstawienia (znakomite światło, muzyka grana „na żywo”, przemyślany układ i kształt sceny, efektowna choreografia, profesjonalna gra aktorska) – spektaklu „Poza czasem” Teatru Akt.
Jelenia Góra, Rudawy i okolice…
Spektakl „Poza czasem” Teatru Akt…
Lipiec 2019.
Nietypowe, międzypokoleniowe spotkanie muzyczne w tyskiej Mediatece. Dwadzieścia pięć lat po śmierci Ryszarda Riedla – wokalisty słynnego Dżemu, kilka jego utworów zaprezentował Sebastian Riedel – lider zespołu Cree świętującego niedawno dwudziestą piątą rocznicę swojego istnienia. Ojciec (symbolicznie) i syn na jednej scenie. Nostalgiczne popołudnie.
Kwiecień 2019.
Nora, nowa kumpela. Na tyle urocza i charakterna, by kiełkujące w nas od dawna myśli o rozszerzeniu naszego dwuosobowego, domowego stada uległy solidnemu wzmocnieniu. Idealny towarzysz w wyprawie po niedźwiedzi czosnek. Poniżej kilka dość przypadkowych, psich portretów z wypisanymi na ich odwrocie pozdrowieniami dla koleżanki Marty :)
Kwiecień 2019.
Końcówka roku, a co za tym idzie, nikomu nie potrzebne i niczemu nie służące podsumowania. Z nudów chyba, przejrzeliśmy dokładnie nasz internetowy album, by dojść do wniosków jasnych i wyraźnych – biorąc pod uwagę fotograficzny aspekt ostatnim dwunastu miesiącom daleko było do ideału. No cóż, czasem pewnie zabrakło refleksu, czasem energii, czasem zapału, czasem umiejętności, a czasem po prostu aparatu. Dlatego zamiast podsumowującej rok 2018 galerii zdjęć najbardziej udanych, publikujemy galerię zdjęć z miejsc i wydarzeń, które najbardziej wryły się w naszą pamięć. To był całkiem kolorowy czas…
Skromniutki ślad po naszym kolejnym – trudno już zliczyć, którym dokładnie – spotkaniu z poetą Marcinem i jego Świetlikami. Tym razem w tyskiej Mediatece.
Grudzień 2018.
Pierwszy, ale mamy ogromną nadzieję, że nie ostatni, festiwal Auksodrone w tyskiej Mediatece. Się działo. Siedziało się i się słuchało, jak orkiestra Aukso pod batutą Marka Mosia przez trzy dni intensywnie rozmawiała z wybitnymi instrumentalistami ze świata muzyki klasycznej, jazzu i sceny elektronicznej. Zygmunt Krauze, Agata Zubel, Alek Nowak, Andrzej Jagodziński Trio, Henryk Miśkiewicz, Zbigniew Namysłowski Quintet, Michał Urbaniak & UrbSymphony, Clark, Mira Calix, Squarepusher. Sporo znakomitych, chociaż momentami trudnych w odbiorze kompozycji. Poniżej kilka migawek – raczej jako pamiątka, bo trudno nazwać je poważną fotografią. Na taką najzwyczajniej zabrakło uwagi i czasu.
Tychy, październik 2018.
Kolejny, trzeci dla nas z rzędu OFF Fesival już niestety za nami. Tak jak w poprzednich latach wykwintnych i pożywnych specjałów dla wygłodniałych melomanów nie brakowało i tylko już po wszystkim nie podoba nam się fakt, że na kolejny taki weekend musimy teraz poczekać całe dwanaście miesięcy. A w edycji A.D 2018 najbardziej chcieliśmy wyróżnić:
Poniżej nasza skromna dokumentacja z wyżej wymienionych występów oraz kilka obrazków z innych OFF-owych wydarzeń.
Ślad po ostatniej, trzydziestej szóstej, a zarazem trzeciej z rzędu, w której wzięliśmy udział, edycji Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych w Jeleniej Górze. Trzy dni, jedenaście grup teatralnych, piętnaście spektaklów. Theater Gajes, Teatr HoM, V.O.S.A. Theatre, Teatr Ósmego Dnia, Theater Irrwisch, Theater PasParTout, Luigi Ciotta oraz Flow Fireshow w naszych obiektywach. Całkiem obszerna galeria.
A nasze zdjęcia z poprzednich edycji Festiwalu można znaleźć tutaj:
Lipiec 2018.
Nieczęsto dzielę się zdjęciami swoich udziergów, co absolutnie nie znaczy, że z jakichś niewyjaśnionych powodów dziewiarski fach porzuciłam. Wręcz przeciwnie, wraz z upływem czasu kolejne motki włóczek znikają coraz szybciej. Nie wszystko zawsze się udaje, ale akurat chusty własnej produkcji noszę dumnie :)
Poniżej trzy przykłady: „Lost in time” (projekt Mijo Crochet), „Ozella” (płatny wzór dostępny tutaj) oraz „Shawl for Rachel” (autor Hilda Steyn).
„Lost in time”
„Ozella”
„Shawl for Rachel”