
Galeria zaległych obrazków z naszego ostatniego w roku 2025 wyjazdu w góry. Świąteczne przechadzki szlakami Małej Fatry. Szukaliśmy prawdziwej zimy, sięgającej kolan śnieżnej pierzyny, wyciszającej zmyły wszechobecnej bieli, ale zamiast tego znaleźliśmy jakąś porę przejściową, zaskakująco jak na grudzień kolorową, w sumie całkiem estetyczną. Sporo słońca, sporo lodu i niemal nietknięta ludzką obecnością przestrzeń. Pięknie.










































Słowacja, grudzień 2025.
Exquisite landscapes with the frosty layering. Wishing you the best in the year to come!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Thank you, Jane :)
PolubieniePolubienie